Komora maszyny losującej jest pusta

Komora maszyny losującej jest pusta

Ten spektakl to krótkie gry, nieprzewidywalne skecze, niespodziewane puenty. „Komora maszyny losującej jest pusta” to orgia pomysłów, które wydobywają się z męskich gardeł niczym lawa z krateru. Zaprasza my na to, co w improwizacji najpopularniejsze – szybkość reakcji i błyskotliwość skojarzeń.

 

Na spektakl składają się znane na całym świecie gry impro. Można zakładać, że na pewno zagramy nasze ulubione, czyli „Coś innego”, „Frizy”, a jeśli nie zapomnimy o kartach i długopisach to również „Kwestie z kieszeni”, ale ostateczny kształt spektaklu powstaje spontanicznie – gramy to, na co mamy danego dnia ochotę. Choć na jego ostateczny kształt ma oczywiście wpływ publiczność – przed każdą sceną poprosimy o inspirację, a czasem nawet możemy zaprosić jakiegoś śmiałka na scenę.