Błażej Staryszak

Błażej Staryszak

Bartek o Błażeju

Sunrise stone, Buster Keaton polskiego impro, rzuci się z kołem ratunkowym puenty gdy toniesz w absurdzie sceny. Świetnie tańczy, śpiewa, trochę żałuje, że nie urodził się kreskówką. Jeżeli zanucisz mu kawałek dowolnej piosenki z bajek Disneya, poda Ci tytuł, rok produkcji i informacje o kochance autora. Jeden z twórców klancykowego bloga na NaTemat.pl, z dystansu, zza monitora świetnie fechtuje ostrzem sarkazmu i ironii. Jest też zdecydowanie najzdrowszym członkiem Klancyka, jeżeli na imprezie widzicie przygotowany talerz z rzuconą na niego garścią suszonej żurawiny i szklankę coli zero, możecie się spodziewać Błażeja.