
Dynie odkładamy do pawlacza i zamiast świętować Halloween zwracamy się ku ojczystym wzorcom – odprawiamy improwizowane Dziady. W tę jedyną noc w roku, natchnieni *duchem* Mickiewicza zapraszamy na rymowany spektakl bez scenariusza, za to z muzyką na żywo.

Państwa przewodnikiem po mrocznym cmentarzu będzie Guślarz, który przywoła udręczone dusze. Dlaczego nie mogą zaznać spokoju? To podpowiedzą nam widzowie, a historie tych marnych żywotów zobaczymy w serii wierszowanych na bieżąco scen bez scenariusza.

Muzyczne tło Klancykowego poematu stworzy Jerzy Rogiewicz, kompozytor, perkusista i pianista.

Autor zdjęcia Klancyka – Marek Zimakiewicz